ZIMA
„Hu, hu ,ha nasza zima zła. Szczypie w nosy, szczypie w uszy. Mroźnym śniegiem w oczy prószy. Wichrem w polu gna! …... „
Nie, nie wcale nie taka zła
Tak zbliża się do nas , niedługo otuli śniegiem nasze rośliny ,aby nie przemarzły w czasie silnych mrozów, a jednocześnie przepędzi trochę chorób i szkodników działkowych.
Jednak zima to też fajna i potrzebna pora roku, cieszymy się zgromadzonymi zapasami takimi jak soki, dżemy i inne przetwory oraz wspominamy w cieple domowego zacisza trzy poprzednie pory roku. Obmyślamy co by tu wiosną jeszcze poprawić na naszym małym skrawku natury.
Naprawiamy narzędzia, porządkujemy różne rzeczy, na które nie mieliśmy wcześniej czasu oraz ustawiamy karmniki dla naszych skrzydlatych przyjaciół,które w poprzednich porach roku umilały nam swoim śpiewem, lub choćby samym „byciem” czas na działce.
Z nowymi siłami i pomysłami wrócimy znowu wiosną.
Wiersz pana Antoniego Gieczewskiego przepięknie oddaje jaka cudowna jest też zima, choć czasami okrutna.
Antoni Gieczewski
DZIAŁKA ZIMĄ?
Działka śpi!
Działka śni!
Przez sen zadaje pytanie mi
Ile do wiosny dni?
Białym puchem przykryta
Ciągle o wiosnę pyta
Białą pierzyna otulona
Z zimowego stanu uśpienia nie zadowolona!
Śni się jej wiosna
Pora dla ziemi radosna!
Tymczasem śpiąc nie widzi
Jak zima z jej niewiedzy szydzi
Mówi do działki po co jest zima
Po co mrozem ziemię trzyma
Po to żeby wymarzły szkodniki
Żeby zapadły się krecie chodniki
Żeby zrazy „uczknione”
Mogłyby być zaszczepione
Żeby zobaczyć sikorek zdziwione miny
Na widok w karmniku płata słoniny!
Żeby wzbudzić za działką tęsknotę
Żeby rozbudzić na nią ochotę
Żeby działkowicz miał czas na plany
Na przemyślane na działce zmiany!!!